10/22/2017

No pain no gain!

Hejo. Mam w chuj nauki szczególnie z prawoznastwa, oraz historii prawa, ale chce coś napisać. Dawno tego nie robiłem( nooo z ślubem to się nie liczy :D )

Moi Drodzy! U mnie już dawno w życiu od 1 października zmieniło się wszystko o 180 stopni. Pozytywnie oczywiście. Do niedawna pisałem smutne, piętrzące się notki, poruszające i tak jedną osobę ( ukryty sens w słowach.) W końcu trzeba z tym skończyć, ale tak realnie, a nie tylko pierdolić od rzeczy na blogu, nie mając przy tym krzty prywatności. Zdaję sobię sprawę że robie to n-ty raz. Ale teraz mam motywację radości by to w końcu zrobić. Przestałem o tym myśleć! , bo po chuj myśleć o tokstycznych, fałszywych osobach. Nie ma sensu! Teraz jestem pochłoniety nauką, mam jeden serial który oglądam w wolnych chwilach :> Diagnoza , polecam!!! :D Sam nie lubię polskich seriali,ale ten mnie mega wciągnął, szkoda że w weekend mam czas obejrzeć.  Albo na wykładach :D (nie no, pilny ze mnie student :D)  Zrobiłem sobie również kolczyyyyyk :D SZOK! Dla mnie też. Zrobiłem industriala :D Później może wstawię foty, bo mam teraz krótszy 38mm tęczowy :D ale jest cudowny! mega mi się podoba. Mam go ponieważ daje mi to motywację do życia, zawsze chciałem go mieć, w chwilach słabości, spojrzę na niego, odrazu jest mi mega mega lepiej! Jestem dziwny, wiem, ale jakoś tak mam, nie zmienię tego! Boże jestem mega szcześliwy. Jestem na wymarzonych studiach, zrobiłem kolczyk o którym marzyłem od dawna, jest cudownie! :D Małe rzeczy, czasem duże, hm...  Wole mniejsze, uczą doceniania cieszenia się z nich, a potem duże są jeszcze lepsze! :D

PS: Będzie jeszcze tatuaż :D hahaha!!


"May hay while the sun shines"